Piątek, 19 października 2018

Tagi: Grudziądz szpital NSA orzeczenie organ prowadzący rada społeczna szpitala

31 października 2016, aktualizowano: 31 października 2016

Grudziądzki szpital ostatecznie zasądzony miastu

Fot.: Anita Etter

Anita Etter

„Nowości” dotarły do uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie sporu kompetencyjnego między wojewodą a miastem Grudziądz o szpital. Nie było podstaw, by sądzić, że szpital mógłby zostać przekazany wojewodzie.Wojewoda i jego prawnicy przedstawili mocniejsze argumenty niż wnioskujące o orzeczenie NSA władze Grudziądza

Kiedy wiosną wiceprezydent Grudziądza Marek Sikora przedstawił radnym swoje odkrycie o braku dokumentów i aktów prawnych mających świadczyć o skutecznym przekazaniu przed laty szpitala w zarządzanie miastu, wiele osób przecierało oczy ze zdumienia. W te rewelacje wątpili od początku marszałek i wojewoda. Sprawa trafiła w końcu do sądu, by ten rozstrzygnął, czy władze Grudziądza mają rację, zrzucając z siebie obowiązek zarządzania szpitalem, a co za tym idzie, kto jest uprawnionym organem założycielskim do powołania rady społecznej szpitala. O wyroku, który zapadł na korzyść wojewody, pisaliśmy w sierpniu. Szpital należy do miasta. Zdaniem sądu, bez znaczenia są przyczyny i wysokość zadłużenia szpitala. O tym, że miasto ponosi odpowiedzialność za placówkę, zdaniem NSA, świadczą ustawy, rozporządzenia, wpis w księdze rejestrowej szpitala, a także powoływanie w przeszłości rady społecznej szpitala przez gminę i działania w zakresie ochrony zdrowia mieszkańców. Sąd wskazał również, że miasto nie kwestionowało 16 lat temu faktu przejęcia od wojewody całego majątku ówczesnego szpitala, co wraz z obowiązkiem zarządzania nim narzuciła na samorządy ustawa.