Sobota, 26 maja 2018

Toruń

Pacjenci są źle leczeni, a placówki słabo zarządzane!

Województwo kujawsko-pomorskie uplasowało się na przedostatnim miejscu pod względem poprawy stanu zdrowia

Mariola Lorenczewska

Kujawsko-pomorskie jest przedostatnie w Indeksie Sprawności Ochrony Zdrowia! Do Narodowego Funduszu Zdrowia sporo skarg dociera z Torunia.

Specjaliści firmy PwC Polska opracowującej Indeks Sprawności Ochrony Zdrowia brali pod uwagę dostęp pacjenta do informacji, czas oczekiwania na wizytę lub zabieg, wyniki leczenia, w tym śmiertelność, oraz poziom refundacji leków zapisywanych przez lekarzy.


Badanie opierało się na 41 wskaźnikach ujętych w trzy kluczowe obszary: poprawa stanu zdrowia mieszkańców, efektywna gospodarka finansowa i jakość konsumencka, czyli opinie pacjentów.

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii (9) »


Województwo kujawsko-pomorskie uplasowało się na przedostatnim miejscu pod względem poprawy stanu zdrowia. Jeśli chodzi o efektywność zarządzania, zajmuje trzecie miejsce od końca.

Pod względem oceny przez pacjentów jest już lepiej. Kujawsko-pomorskie uplasowało się na szóstej pozycji (pierwsze miejsce - świętokrzyskie, ostatnie - pomorskie).

Adrian Mól, rzecznik wojewody kujawsko-pomorskiego , który odpowiada za funkcjonowanie służby zdrowia, przyznaje, że trudno ocenić raport, gdyż nie wskazuje on źródeł danych w nim zawartych i zastosowanej metodologii.

Nie udało nam się ustalić, na jakiej podstawie badano np. opinie pacjentów. W grę wchodzi m.in. Biuro Rzecznika Praw Pacjenta i Narodowy Fundusz Zdrowia.

- Do naszej sekcji skarg i wniosków wpłynęły od początku roku do końca września w sumie 264 skargi. Najwięcej na brak dostępu do dokumentacji medycznej, odmowę rejestracji, odmowę wizyty domowej, zachowanie lekarzy, brak poszanowania intymności - wymienia Barbara Nawrocka, rzecznik kujawsko- pomorskiego oddziału NFZ. - Toruń i dawne województwo toruńskie pod względem zgłaszanych problemów nie odbiega od reszty, ale skarg z Torunia i dawnego toruńskiego wpływa nieco więcej niż z byłego włocławskiego i bydgoskiego.

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii (9) »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodaj swój komentarz najciekawsze najstarsze najnowsze

  1. 30-10-2016 10:34

    Oceniono 3 razy 3 0

    - Pacjentka: Najgorsze jest to, że płacisz co miesiąc wysokie składki zdrowotne, a terminy do specjalistów są odległe. Jeśli tylko pójdziesz prywatnie, miejsce nagle się znajduje na drugi dzień. Co do tych terminów to jeszcze da się przeboleć, ale kultura lekarzy jest na niskim poziomie. Ostatnio czekałam ponad pół roku do specjalisty. Lekarka nie dość, że się spóźniła, to była bardzo nie miła. Nic konkretnego się nie dowiedziałam, a kolejna wizyta za pół roku. Dno i kupa mułu!

    Odpowiedz

  2. 30-10-2016 02:28

    Oceniono 2 razy 2 0

    - Olga: Poważnie choruję od wielu lat , a od roku mój mąż . Na temat leczenia w naszym mieście Toruniu , mogłabym napisać książkę . pod tyt. Horror leczenia . Wszechobecna znieczulica i brak empatii dla pacjenta . Najważniejsza jest kasa , jak zapłacisz prywatnie to jest inna rozmowa . Co maja zrobić ludzie biedni . Oczywiście zdarzają się jeszcze lekarze z powołania , ale to bardzo rzadkie unikaty .

    Odpowiedz

  3. 29-10-2016 18:51

    Oceniono 13 razy 5 8

    - w.: Znów prawie najgorszy region w kraju dzięki gospodarzowi P. Całbeckiemu,POopiecznemu tow. gospodarza Zaleskiego i rektora U-topi M-itomani K-apusiowa ?

    Pokaż odpowiedzi (1) Odpowiedz

    1. 29-10-2016 18:40

      Oceniono 3 razy 2 1

      - znawca : i do tego pacjenci jacys chorowici

      Odpowiedz