środa, 23 stycznia 2019

Prawie 80-letnia historia "gumówki" w jednym miejscu

Na zdjęciu: plastyczki Katarzyna Wolska i Bożena Januszewska podczas przygotowań do otwarcia wystawy.

Fot.: Gerard Szukay

Marcin Dutkowski

W Muzeum im. ks. dr. Władysława Łęgi w piątek otwarta zostanie wystawa poświęcona historii przemysłu gumowego w Grudziądzu. Będzie to ostatni wernisaż w tym roku.

Ekspozycja zatytułowana "Od kaloszy do pontonu. Z dziejów przemysłu gumowego w Grudziądzu" będzie prezentowana w salach Spichrza nr 13-15. Przedstawia prawie 80-letnią działalność największego zakładu przemysłowego, jaki kiedykolwiek istniał w naszym mieście.


- W 1923 roku grupa inicjatorów – fachowców branży gumowej, na czele z Samuelem Halperinem jako prezesem, postanowiła utworzyć w Grudziądzu przedsiębiorstwo pod nazwą "Polski Przemysł Gumowy - Towarzystwo Akcyjne w Grudziądzu", w skrócie PePeGe - mówi Marta Bolek-Maszewska, kierownik Działu Edukacji i Promocji Muzeum.

Pomimo początkowych trudności i niewielkiej załodze w liczbie kilkudziesięciu osób, już pod koniec następnego roku zakład rozpoczął masową produkcję kaloszy w liczbie około 2 tysięcy par dziennie. Szybko odniósł ogromny sukces na rynku krajowym, jak również na arenie międzynarodowej.

Jednak PePeGe nie uniknęło skutków kryzysu gospodarczego, jaki miał miejsce na początku lat 30. Dodatkową fatalną sytuację fabryki pogłębiła śmierć Samuela Halperina, który zginął w katastrofie lotniczej w 1933 roku. Dwa lata później ogłoszono upadłość przedsiębiorstwa.

Potem wydzierżawiła je prywatna firma, a w okresie okupacji zakład przeszedł w niemieckie ręce. Podczas walk o Grudziądz na początku 1945 roku zniszczone zostało 70 proc. terenu zakładu, ale ze względu na jego strategiczny charakter w ciągu czterech lat odbudowano budynki. W 1948 roku fabryka przeszła na własność państwa. W 1951 roku przyjęła ona nazwę "Grudziądzkie Zakłady Przemysłu Gumowego", a w 1970 roku dodano do niej słowo "Stomil".

W szczytowym okresie połowy lat 70. przedsiębiorstwo zatrudniało około 7,5 tysiąca osób.

Niestety, wraz z upadkiem komunizmu w Polsce i związanego z tym kryzysem gospodarczym nastąpił katastrofalny spadek produkcji, który próbowano zastopować poprzez podział zakładu na mniejsze spółki w latach 1994–1995. Te jednak szybko ulegały likwidacji. Ostatecznie pod koniec 2001 roku ogłoszono upadłość przedsiębiorstwa.

Jego historię przypomina teraz muzeum. Otwarcie wystawy w piątek o godz. 18.